Author Archives: Fabryka Klub

Żaczek


Ciemny, nieco zepsuty , a obowiązkowe imię Żaczek (od żaka, archaiczne pojęcie polskiego studenta uniwersyteckiego) to typowy klub prowadzący imprezy taneczne i koncerty.


Winiarnia Restauracja Klimaty Południa


Proste wnętrza zaprojektowane tak, aby naśladować słoneczną śródziemnomorską wiejską farmę pochodzą ze wszystkich niezbędnych płyt chodnikowych i belek drewnianych, podczas gdy menu przechodzi przez liczne słodkie i pikantne francuskie oferty. Menu żywności jest małe i zwięzłe, lista win jest tylko, i na pewno warte perusal. Znajdź ten bardzo przyjemny dom z winem na dziedzińcu po drugiej stronie Planty .

Zielono Mi

Z dala od szlaku turystycznego i pozornie niewiele miejsca, to niejasna, odizolowana lokalizacja jest rzeczywiście kluczem do tego nieco niemiłego, ale bardzo uroczego małego kawiarniana-pubu. Głęboko w Salwatorze (tuż obok ronda), Zielono Mi doskonale oddaje atmosferę najbardziej zielonej i spokojnej dzielnicy Krakowa.

Krwawe bluesowe maveny z głosami węglowymi wydają się stoke kominek zimą, a kolorowy ogród przyciąga biegaczy i rowerzystów, a także lokalnych pieszych pieszych w okresie letnim. Z pyszną kawą, piwo i trochę zaskakująco smaczną kuchnią domową, jest to idealne miejsce, aby odpocząć i odpocząć po wędrówce na górę Kopca Kościuszki lub wędrówkę przez Las Wolski . Zalecana.

Weźże Krafta

Weźże jest największym barem wielotapowym w Krakowie, oferującym 25 obrotowych piwa w beczkach na luzie i 50 butelkach. Z przemysłowym wnętrzem nieprzereformowanych cegieł, słupów podpierających belki stropowe i skórzane siedzenia, jest to flophouse dla hopheads, która rozlewa się na sąsiednie aleje. Nawet w zatłoczonym miasteczku Weźże czuje się jak chłodna oaza cywilnej koleżeństwa, z dala od zgiełku miasta. Jednym z najpopularniejszych miejsc picia dla miasta, jeśli docenisz swojego piwowarza, powinieneś absolutnie go wypróbować.

Viva la PINTA

Pinta jest jednym z najbardziej popularnych i najbardziej nagrodzonych browarów w Polsce od roku 2011, kiedy to zaczęło produkować wyroby rzemieślnicze w Zawierciu, położone zaledwie 70 km na północny zachód od Krakowa. Ukryte ul. Floriańska , to – ich sztandarowy browar – jest słusznie jednym z najpopularniejszych miejsc w mieście dla hippisów i szefów chowu, którzy strzegą kranów, a stoliki zajmują w tym ogromnym (choć sezonowym) ogrodzie piwnym. Oferując 14 smacznych przekąsek i dużo więcej w opakowanej lodówce, wybór nie jest ograniczony do samego Pinta ales, wykazując godną podziwu solidarność małych małych browarów indyjskich. Krótkie menu zawiera niektóre potrawy z ich ales, ale nie jest tak samo szczególne, jak napoje – z których jeden z pewnością spotka się nawet najbardziej odrębne i wymagające smaków.

Zobacz Vis

Być może jedyna przestrzeń na Rynku, aby przetrwać krakowski boom turystyczny z niezmienną nienaruszalnością, Vis a Vis to ponadczasowy miejscowy ulubiony chętnie mówiąc cudzoziemcom, aby odpychali, odpuszczając polscy pijacy, dopóki ich głowy nie trafiły w beermat. Długie najtańsze piwo na Rynku, cena kufla napompowana do świętokradztwa 11zł, ale złym humorze jest jeszcze wolna. Wyślij najbardziej kompetentny rodak do baru, aby złożyć zamówienie podczas oglądania lokalnych barflies oglądać Cię z powrotem. Intrygujące badanie społeczne i jedna z niewielu pozostałości po “prawdziwym Krakowie” pozostawiono na rynku .

Ursa Maior Concept Store & Pub

Ursa Maior to mała polska browarówka z Bieszczad – dzikiego, marzycielskiego regionu na granicy Ukrainy pełnej wilków, niedźwiedzi i gwiazd. Jako taki, jest jakiś dziki, marzycielski duch ich małego sztandarowego pubu w Krakowie. Projekt jest dość DIY z kartonowych menu i krzesła wykonane z drewnianych desek, a personel i klienteli wyglądają, jakby mogły mieć wszystkie ich ziemskie rzeczy w wiązce za barem, gotowy do głowy na dół drogi w chwili ogłoszenia, Ale powoli cieszy się z chwili obecnej jednym kuflem na raz.

Jeśli chodzi o “Concept Store” (który jest kawałkiem odcinka), sprzedają także niektóre kooky kawałki sztuki ludowej przypuszczalnie wywodzone przez górzystego folku. Wybieraj spośród 21 pysznych piwa rzemieślniczego (6 na szkicu), w tym niebezpiecznie do picia ” Złotego na Beniowej” amerykańskiego Złotego Alei i ” Belgijskiego Letniego Alego ” w rejmie na Kazimierzu ( Rejwach na Kazimierzu).

U Muniaka

Znajdź słynny i sławny nieprzyjazny klub jazzowy na dole schodów w XIV-wiecznej piwnicy zaledwie kilka sekund od Katedry Najświętszej Marii Panny . Bez zmian w latach, choć nazwy na scenie mogły spaść z najnowocześniejszej tajności, a teraz głównie zatkane z turystami, U Muniaka to wciąż nie jazzowe miejsce: nie zapłacić kelnerki (10-20zł w zależności od nocy), wziąć Siedzenie i usłyszeć jakieś bzdury jazzowe. Akustyka jest świetna, atmosfera intymna i uprzejma, a nawet można uzyskać niezapowiedziane pojawienie się przez legendy takie jak Nigel Kennedy. Chociaż może być zdejmowany przez usługę, entuzjastów nie należy rozczarować muzyką, która zaczyna się od 20:30.

U Louisa

Łącząc wygodę przyjaznego dla cudowników nawadniania i przyzwoite miejsce na oglądanie sportu na dużym ekranie, ten wspaniały bar, który został schowany w jelitach fantazyjnego centrum handlowego, poszedł na połączenie średnio-przemysłowego wyglądu, uzupełnione niektórymi z nich Najlepiej wyglądającą barmankę w Polsce. Dobry wybór butelkowanego niemieckiego piwa kończy się ładnie, dzięki czemu jest to doskonałe miejsce na ucieczkę od gorącej i zimnej pogody.

Ulica Krokodyli (ulica krokodyli)

Robiąc kawałek gniewu na historię Schulza, która kradnie jego imię, Ulica Krokodyli czuje się jak dobry wysiłek nie tak. Zaprojektowane tak, aby wyglądały jak mroczne międzywojenne ulice własnego Drohobycza Schulza, a także pełne oznakowania sklepu i latarni, co może być wnętrzem atmosfery jest zbyt często przebijane przez przypadkowych uczniów, którzy w weekendy spuszczają strzały w drodze na spocony czarodziejski discoteque na dole. Niewytłumaczalne i jednoznacznie jedyne miejsce z impulsem na Szerokiej.